HISZPANIA NA BECZCE PROCHU. WOJNA O MIESZKANIA
Madryt. Puerta del Sol. Zwykle jedno z najbardziej ruchliwych i turystycznych miejsc Hiszpanii. Od kilku dni zamiast turystów dominują tutaj namioty, transparenty i hasła dotyczące jednego z największych problemów społecznych kraju – dostępu do mieszkań.
Protesty wybuchły po eksmisji 87-letniej Maricarmen Abascal, która przez ponad 70 lat mieszkała w tym samym mieszkaniu w Madrycie. Jej historia stała się symbolem kryzysu mieszkaniowego. Pod presją społeczną właściciel nieruchomości ostatecznie zgodził się na jej powrót do mieszkania. (RTVE.es)

Ale sprawa Maricarmen to tylko zapalnik.
Hiszpanie coraz głośniej mówią o rosnących czynszach i cenach mieszkań. Według danych przywoływanych przez Euronews średni czynsz wzrósł w ciągu dekady z około 8,20 euro do 15,10 euro za metr kwadratowy. Jednocześnie Hiszpania ma niedobór mieszkań, a zasób mieszkań publicznych pozostaje niewielki. (euronews)
I tutaj zaczyna się wielka polityka.
Socjalistyczny rząd Pedro Sáncheza przygotował dwa nadzwyczajne dekrety mieszkaniowe. Miały one między innymi przedłużyć ochronę przed eksmisjami osób znajdujących się w trudnej sytuacji, wprowadzić dodatkowe regulacje dotyczące najmu, ograniczyć możliwość zakupu mieszkań przez tak zwane fundusze oportunistyczne oraz przedłużyć niektóre obowiązujące umowy najmu. (Congreso)
Rząd przekonywał, że potrzebna jest natychmiastowa ochrona lokatorów.
Ale opozycja odpowiadała: regulowanie rynku nie stworzy nowych mieszkań.
I właśnie ten spór przebiega dzisiaj przez całą Hiszpanię.
Partia Ludowa – PP – oraz Vox odrzuciły rządowe rozwiązania. Ich stanowisko sprowadza się przede wszystkim do zwiększenia podaży mieszkań i ograniczenia rozwiązań, które – ich zdaniem – mogą dodatkowo zmniejszać liczbę mieszkań dostępnych na rynku.
Do opozycji dołączyła katalońska Junts. To szczególnie ważne, ponieważ rząd Sáncheza nie dysponuje samodzielną większością w Kongresie i potrzebuje głosów mniejszych ugrupowań. (Reuters)
2 października wydarzyło się coś bardzo ważnego.
Hiszpański Kongres odrzucił oba rządowe dekrety mieszkaniowe.
Pierwszy przepadł stosunkiem 172 głosy za do 178 przeciw. Drugi – dotyczący automatycznego przedłużania umów najmu – również został odrzucony. Przeciwko rządowi zagłosowały między innymi PP, Vox i Junts. (EFE Noticias)
W tym samym czasie przed parlamentem protestowali lokatorzy.
Dla hiszpańskiej lewicy głosowanie stało się dowodem na to, że prawica blokuje ochronę ludzi mających problemy z mieszkaniem.
Dla prawicy – dowodem na nieskuteczność polityki Sáncheza.
A dla samych protestujących problem jest bardziej podstawowy: chcą mieszkania, na które będzie ich stać.
Na ulicach pojawiają się więc żądania zamrożenia czynszów, większej ochrony najemców i ograniczenia eksmisji bez zapewnienia alternatywnego lokum. Protestujący zapowiadają kolejne demonstracje. (euronews)
Co ciekawe, również lewa strona hiszpańskiej sceny politycznej nie jest jednolita.
Podemos poparł rządowe dekrety, ale jednocześnie krytykował Sáncheza za to, że proponowane rozwiązania są – w jego ocenie – zbyt słabe. Z kolei Junts, mimo wcześniejszej współpracy parlamentarnej z rządem, ostatecznie zagłosował przeciwko. (euronews)
W efekcie kryzys mieszkaniowy stał się jednocześnie kryzysem politycznym.
Pedro Sánchez poniósł poważną porażkę w Kongresie. Po głosowaniu lider PP Alberto Núñez Feijóo wezwał premiera do wyznaczenia terminu wyborów. Na razie nie ma jednak decyzji o wcześniejszych wyborach. (EFE Noticias)

Hiszpania znalazła się więc w bardzo charakterystycznym politycznym klinczu.
Lewica mówi: trzeba mocniej chronić lokatorów.
Prawica odpowiada: trzeba przede wszystkim budować więcej mieszkań.
Ruch lokatorski mówi: regulacje są niewystarczające.
A część ugrupowań regionalnych wykorzystuje kryzys do negocjowania własnych interesów politycznych.
I dlatego Puerta del Sol stało się czymś więcej niż miejscem protestu.
To dzisiaj symbol hiszpańskiego sporu o to, czy mieszkanie jest przede wszystkim towarem i własnością prywatną, czy też prawem społecznym, które państwo powinno zagwarantować swoim obywatelom.
A dla Pedro Sáncheza jest to także jeden z najpoważniejszych testów politycznych obecnej kadencji.

📻 RADIO GROMNIK – LOKALNIE, NIEZALEŻNIE, Z PASJĄ!
Niezależne radio internetowe z sercem dla powiatów strzelińskiego, oławskiego, ząbkowickiego i kłodzkiego oraz całego Dolnego Śląska.
🎙️ Lokalne wiadomości • 🎵 muzyka • 🎧 audycje • 🗣️ rozmowy • 🏆 sport • 📍 ludzie i wydarzenia
Słuchaj nas na radiogromnik.pl, w Radio Garden, Radio Expert i Patronite Audio.
💡 Wspierasz lokalne media? Wspierasz Radio Gromnik!
Zbieramy na radiowy neon. Każda złotówka ma znaczenie. ❤️
👉 Wesprzyj Radio Gromnik na Patronite
📢 Reklama lokalna i współpraca: szczegóły na radiogromnik.pl
Dziękujemy, że jesteście z nami! 🫡❤️
#RadioGromnik #Lokalnie #DolnyŚląsk
