Radio Gromnik / Newsy / Nauka / Zima pod kontrolą. Przygotowania do osłony przeciwpowodziowej

Zima pod kontrolą. Przygotowania do osłony przeciwpowodziowej

12 grudnia, 2025
Piotr Moc

Choć zima pozornie nie kojarzy się z powodzią, niska temperatura wcale nie oznacza bezpieczeństwa. Zatory lodowe, gwałtowne odwilże i topniejąca pokrywa śnieżna mogą w krótkim czasie stanowić zagrożenie dla ludzi, mienia i infrastruktury.

Czy zimą możemy mieć powódź? 

Kiedy myślimy o powodzi, zwykle wyobrażamy sobie ulewne deszcze wiosną czy latem. Zima raczej kojarzy nam się ze spokojnym śniegiem i mroźną ciszą nad rzekami. Tymczasem zagrożenie powodziowe w okresie zimowym jest jak najbardziej realne – i to z kilku powodów.

Pierwszym z nich są zatory lodowe. W zimie na rzekach, kanałach i większych ciekach wodnych tworzy się kra – czyli pokrywa z kawałków lodu unoszących się na wodzie. Zamarznięte fragmenty, płynąc z nurtem rzeki, mogą gromadzić się w zwężeniach koryt, pod mostami czy na łukach rzek, tworząc naturalne tamy.

Takie zatory są charakterystyczne dla wszystkich odcinków polskich rzek – od granicy z Czechami po ujście do Morza Bałtyckiego. Mogą pojawić się praktycznie wszędzie i są naprawdę groźne – szczególnie dla infrastruktury hydrotechnicznej, takiej jak jazy czy śluzy. Dlatego tak ważne jest prowadzenie gospodarki wodnej, która minimalizuje straty w przypadku powstania lodowych blokad.

Drugim czynnikiem ryzyka jest odwilż i topnienie śniegu. Choć zmiany klimatyczne powodują, że zimy bywają łagodniejsze, nadal nie możemy przewidzieć pogody na kolejne lata. Duża pokrywa śnieżna nagromadzona na zamarzniętej ziemi w czasie nagłej odwilży nie może wsiąknąć w grunt.

Woda z topniejącego śniegu i deszczu spływa więc bezpośrednio do rzek, gwałtownie podnosząc ich poziom i zwiększając ryzyko powodzi.

Nie bez znaczenia są też same opady śniegu. Śnieg gromadzi wodę w formie „magazynu”, który w przypadku szybkiej odwilży uwalnia ją w bardzo krótkim czasie. Jeden ciepły dzień może więc uwolnić ogromne ilości wody, powodując nagłe wezbrania rzek.

Choć zimowe powodzie zdarzają się rzadziej niż te wiosenne czy letnie, bywają gwałtowniejsze i trudniejsze do przewidzenia, głównie przez dynamikę lodu i zmienność warunków zimowych. Zrozumienie tych mechanizmów i odpowiednie przygotowanie się na zagrożenia to klucz do minimalizowania strat i ochrony zarówno ludzi, jak i infrastruktury.

Prognozy pogodowe w zimowej osłonie przeciwpowodziowej 

Planowanie zimowej osłony przeciwpowodziowej opiera się w dużej mierze na szczegółowych prognozach meteorologicznych i hydrologicznych. Można je podzielić na krótkoterminowe i długoterminowe, a każda z nich pełni inną rolę w przygotowaniach.

Prognozy krótkoterminowe są bardziej precyzyjne i pozwalają przewidzieć potencjalne zagrożenia w najbliższych dniach. Najważniejszym elementem jest tutaj temperatura powietrza, bo to ona decyduje o powstawaniu lodu na rzekach i w kanałach. Obserwacje obejmują zarówno dni, jak i noce z silnym mrozem. Dzięki nim można odpowiednio przygotować działania zapobiegawcze, np. uruchomić lodołamacze czy dostosować pracę zbiorników retencyjnych.

Z kolei prognozy długoterminowe pozwalają ocenić ogólny przebieg zimy – czy będzie łagodna, czy surowa i mroźna. Wiedza o nadchodzącej srogiej zimie zwiększa ryzyko wystąpienia trwałej pokrywy lodowej i pozwala wcześniej podjąć odpowiednie działania ochronne.

Nie mniej istotne są prognozy opadów atmosferycznych, zarówno deszczu, jak i śniegu. Intensywność i czas trwania opadów mają bezpośredni wpływ na ilość wody dopływającej do rzek i zbiorników. Szczególnie ważna jest pokrywa śnieżna, która zimą działa jak magazyn wody. Podczas gwałtownej odwilży nagromadzona w śniegu woda szybko spływa do rzek, podnosząc ich poziom. Z punktu widzenia ochrony przeciwpowodziowej krótkotrwałe, ale intensywne opady są znacznie bardziej niebezpieczne niż długotrwałe, ale łagodne.

Dzięki połączeniu prognoz krótkoterminowych i długoterminowych służby mogą przewidywać zagrożenia, planować działania zapobiegawcze i skutecznie chronić ludzi przed zimowymi powodziami.

Źródło: Wody Polskie

W Polsce zdarzają się powodzie zimowe (nazywane też powodziami roztopowymi lub zatorowymi). Występują głównie zimą lub wczesną wiosną, gdy dochodzi do gwałtownego topnienia śniegu w połączeniu z opadami deszczu albo gdy na rzekach tworzą się zatory lodowe.

Oto najważniejsze przykłady powodzi zimowych w Polsce w ostatnich dekadach:

1. Styczeń–luty 1982 – jedna z największych powodzi zatorowych XX wieku
– Bardzo mroźna zima, gruba pokrywa lodowa na rzekach.
– Po nagłym ociepleniu i opadach deszczu powstały ogromne zatory lodowe (zwłaszcza na Wiśle, Odrze, Warcie).
– Zalane m.in. Wrocław, Opole, Płock, Warszawa (Praga), Sandomierz.
– Ewakuowano dziesiątki tysięcy ludzi, zniszczono tysiące domów.

2. Styczeń 2001 – powódź zatorowa na Wiśle
– Zatory lodowe w okolicach Płocka i Włocławka.
– Lód piętrzył wodę, zalewając m.in. dzielnice Płocka i okoliczne wsie.

3. Styczeń 2011 – zatory lodowe na Wiśle i Odrze
– Po mroźnym grudniu 2010 nastąpiło szybkie ocieplenie.
– Największe problemy: dolna Wisła (okolice Torunia, Grudziądza, Płocka), Odra w okolicach Słubic i Kostrzyna.
– Akcje kruszenia lodu przez lodołamacze i wysadzanie zatorów dynamitem.

4. Luty 2021 – duża powódź roztopowo-zatorowa
– Po śnieżnej i mroźnej zimie 2020/2021 przyszły intensywne roztopy + deszcz.
– Najwyższe stany wody na Wiśle od wielu lat (m.in. w Warszawie przekroczono stan alarmowy o ponad 2 metry).
– Duże problemy na Podkarpaciu (Wisła, Wisłoka, San), zalane m.in. okolice Sandomierza, Tarnobrzega.
– Na mniejszych rzekach (zwłaszcza karpackich) też zatory lodowe.

5. Styczeń 2024 – kolejna duża powódź zimowa
– Po bardzo śnieżnym grudniu 2023 i styczniowych mrozach przyszło szybkie ocieplenie z deszczem.
– Rekordowe stany wody na wielu rzekach (np. Wisła w Warszawie prawie 780 cm – najwyżej od 2010 r.).
– Zalane Bulwary Wiślane w Warszawie, Kraków, Sandomierz, Tarnobrzeg, a także doliny mniejszych rzek (Dunajec, Raba, Wisłoka).
– Zatory lodowe zwłaszcza na górnej i środkowej Wiśle oraz na Podkarpaciu.

6. Grudzień 2023 / styczeń 2025 – trwająca obecnie (stan na grudzień 2025) sytuacja
W wielu regionach (zwłaszcza południe i centrum) po śnieżnej jesieni i mrozach znowu występują szybkie roztopy i lokalne podtopienia.

Podsumowując: w Polsce powodzie zimowe są stosunkowo częste (co 5–15 lat występuje większa), a najgroźniejsze są wtedy, gdy:
– zima jest śnieżna i mroźna (gruba pokrywa lodowa + dużo śniegu),
– następuje gwałtowne ocieplenie z intensywnym deszczem,
– tworzą się zatory lodowe (najczęściej na Wiśle i Odrze).

Najbardziej narażone regiony: dolina środkowej i dolnej Wisły, Kotlina Sandomierska, dolina Odry oraz mniejsze rzeki karpackie.

Powódź zimowa 1982 – największa powódź zatorowa XX wieku w Polsce

Kiedy dokładnie?
Główna faza: 7 stycznia – 10 lutego 1982 (kulminacja 20–28 stycznia)

Przyczyny
– Bardzo mroźna i śnieżna zima 1981/1982 (w grudniu i na początku stycznia temperatury spadały poniżej –25 °C, miejscami nawet –35 °C).
– Gruba pokrywa śnieżna (w wielu miejscach 50–100 cm, w górach ponad 2 m).
– Bardzo gruby lód na rzekach (na Wiśle miejscami 70–100 cm).
– 6–7 stycznia nastąpiło gwałtowne ocieplenie (temperatura skoczyła z –20 °C do +5…+8 °C w ciągu 1–2 dni) + intensywne opady deszczu (20–50 mm w ciągu doby).
– Woda nie miała gdzie spłynąć – lód blokował rzeki, tworząc gigantyczne zatory lodowe (najdłuższy na Wiśle miał ponad 100 km długości).

Najbardziej zagrożone rzeki
– Wisła (od Górnego Śląska po ujście),
– Odra (od Opola po Szczecin),
– Warta, Noteć, Bug, Narew, San i mniejsze rzeki.

Najwyższe poziomy wody (przekroczenie stanów alarmowych o kilka metrów)
– Warszawa (Fordony) – 798 cm (28 stycznia) – najwyższy stan w historii pomiarów do dziś tylko nieznacznie pobity w 2010 i 2024
– Wrocław – 778 cm (najwyżej w historii pomiarów na Odrze we Wrocławiu)
– Płock – 1014 cm
– Sandomierz – 873 cm
– Opole, Kędzierzyn-Koźle, Słubice – rekordy do dziś niepobite

Skala zniszczeń i ewakuacje
– Zalanych zostało ponad 70 tys. ha terenów (w tym wiele miast i tysiące wsi).
– Uszkodzonych lub zniszczonych ponad 30 tys. budynków mieszkalnych.
– Ewakuowano ok. 100 tys. osób (w tym całe dzielnice Wrocławia, Płocka, prawobrzeżnej Warszawy, Sandomierza).
– Zginęło 20 osób (głównie podczas akcji ratowniczych lub w zalanych domach).
– Zniszczono tysiące hektarów upraw ozimych, padło dziesiątki tysięcy sztuk zwierząt.

Najbardziej dramatyczne miejsca
1. Wrocław – Odra i Oława wystąpiły z brzegów, zalane osiedla na Nadodrzu, Księże Małe, całe Stare Miasto było zagrożone.
2. Płock – Wisła zalała prawie całe prawobrzeże (dzielnice Radziwie, Borowiczki). Woda stała 2–3 metry w domach.
3. Warszawa – zalana Praga (Ząbki, Targówek, Pelcowizna), Grochów, Saską Kępę częściowo. Woda wdarła się aż do ul. Targowej.
4. Sandomierz – miasto odcięte, zalana starówka i dzielnica nadbrzeżna.
5. Kędzierzyn-Koźle i Opole – Odra zalała ogromne tereny przemysłowe i mieszkalne.

Akcja ratownicza
– Po raz pierwszy na taką skalę użyto lodołamaczy (m.in. „Żubr”, „Niedźwiedź”, „Bizon”).
– Wysadzano zatory lodowe dynamitem z helikopterów i barek.
– Wojsko budowało wały z worków z piaskiem, ale często woda przerywała je w ciągu godzin.
– Do walki z lodem zużyto setki ton materiałów wybuchowych.

Skutki długoterminowe
– Straty oszacowano na ok. 30 mld ówczesnych złotych (równowartość kilku miliardów dolarów).
– Przyspieszono budowę zbiornika retencyjnego Włocławek (już wcześniej planowanego).
– Wprowadzono nowe procedury monitorowania zatorów i kruszenia lodu (od tamtej pory co roku w styczniu–lutym lodołamacze są w gotowości).

Powódź 1982 do dziś jest punktem odniesienia – w raportach IMGW często pisze się „największa od 1982 roku”, gdy pojawia się groźna sytuacja zimą.

Radio Gromnik to niezależne radio internetowe, które z powodzeniem działa w powiecie strzelińskim, oławskim, kłodzkim i ząbkowickim. Naszą misją jest dostarczanie słuchaczom najświeższych informacji oraz ciekawych audycji, które przybliżają życie lokalnej społeczności. Współpracujemy z wieloma artystami, pasjonatami i osobami, które mają ciekawe historie do opowiedzenia. Dzięki temu nasza oferta jest różnorodna i interesująca dla każdego. Pobierz darmową aplikację Patronite Audio lub Radio Expert na Google Play i App Store. Jesteśmy dostępni na stronie Radio Garden. Radio Garden to internetowa aplikacja, która pozwoli wam sprawdzić czego słucha się na świecie. Dzięki niej możecie posłuchać lokalnych rozgłośni z przeróżnych stron świata – do wyboru do koloru.

Jesteśmy partnerem usługi AudioXi – https://audioxi.pl

Przydatne linki: Gdzie nas słuchać?

https://onlineradio.pl/Radio%20Gromnik/

https://radio.garden/listen/radio-gromnik/4BcgIrCD

https://patronite.pl/patrocast/podcasts/8d0cc455-d0c1-42b6-a24d-3cc37857a68f/details

https://www.radioexpert.net/radio-gromnik-online-radio-kaczowice/

radiogromnik.pl

 

Radio Gromnik | Moc lokalnych wieści

Więcej newsów

Zostań partnerem radia Gromnik na Patronite