Nowe informacje. Oświadczenie Doroty Pawnuk przeciwko hejterskiemu nękaniu
Burmistrz Strzelina Dorota Pawnuk: „Hejt ma realne konsekwencje i może przerodzić się w przemoc. Mówię: stop!”
Strzelin – Burmistrz Miasta i Gminy Strzelin Dorota Pawnuk publicznie apeluje o zakończenie nękania i hejtu w internecie. W emocjonalnym wpisie na swoim prywatnym profilu społecznościowym opisała, jak wieloletnia obsesyjna kampania jednego z hejterów wpływa na jej życie prywatne i poczucie bezpieczeństwa.

„Zauważyłam, że zabawa z obrazkiem ze Star Wars na moim prywatnym profilu wzbudziła w niektórych bardzo niezdrowe emocje i posłużyła do snucia kolejnych dziwacznych teorii” – napisała burmistrz. Jak podkreśliła, osoby, które znają ją prywatnie, wiedzą, że jest wielką fanką Gwiezdnych Wojen. Z dziecięcą niecierpliwością czeka na majową kinową premierę filmu „The Mandalorian & Grogu”.

Niestety, niewinna zabawa stała się pretekstem do kolejnej fali ataków. Dorota Pawnuk zdecydowała się zablokować na swoim prywatnym koncie mężczyznę, który od kilkunastu lat z niezdrową obsesją ją nęka i pomawia.
„Tak, po ludzku boję się tego hejtera, że kiedyś zrobi mi naprawdę fizycznie krzywdę. Boję się jako kobieta, bo mężczyzna ten przekracza kolejne granice” – przyznała otwarcie burmistrz.
Z niepokojem wskazała, że na profilu hejtera widoczne jest, kto go politycznie wykorzystuje, inspiruje i wspiera. Wśród tych osób jest także radna Rady Miejskiej w Strzelinie, która – jak relacjonuje burmistrz – przy każdej okazji, gdy są same, zapewnia ją o swoim wsparciu. „To też jest zaskakujący fałsz” – skomentowała.
Dorota Pawnuk wyjaśniła, dlaczego czuje realny lęk przed niejakim panem Tomaszem (Pani burmistrz nie podaje jego nazwiska):
– Już raz w sądzie przepraszał ją m.in. za tekst sugerujący, że „skończy na szafocie”.
– Mimo sądowych przeprosin kampania nienawiści nie ustała – wręcz przeciwnie, wydaje się, że jeszcze bardziej go nakręciła.
„Skoro sądowe przeprosiny nie odniosły skutku, to do czego jeszcze jest zdolny?” – pyta retorycznie burmistrz.
Wyraziła też obawę, że osoby, którym ta obsesja „bardzo politycznie pasuje”, przekażą hejterowi jej wpis, co może wywołać kolejny atak.
„Hejt ma realne konsekwencje i może przerodzić się w przemoc” – to główne przesłanie Doroty Pawnuk. Burmistrz apeluje o refleksję i powstrzymanie się od szerzenia nienawiści w sieci, przypominając, że za anonimowymi komentarzami i memami stoją realni ludzie – z rodzinami, pracą i emocjami.
Sprawa pokazuje ciemną stronę lokalnej polityki i internetowej anonimowości. Wieloletnie nękanie osoby pełniącej funkcję publiczną nie jest już tylko „internetową zabawą” – może mieć poważne skutki dla zdrowia psychicznego i fizycznego bezpieczeństwa ofiar.
Kto stoi za hejtem? To łatwo zauważyć i ustalić. Poniżej kilka screenów z Facebooka niejakiego Pana Tomasza:


Redakcja Radia Gromnik będzie śledzić dalszy rozwój wydarzeń.
I tak. opisane zachowania bardzo mocno wskazują na klasyczny stalking (w polskim prawie karnym: uporczywe nękanie z art. 190a § 1 Kodeksu karnego).
Co mówi polskie prawo?
Zgodnie z art. 190a § 1 k.k.:
Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby dla niej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Kluczowe elementy, które muszą być spełnione (i w Twoim opisie są one wyraźnie widoczne):
1. Uporczywość — zachowania trwają od kilku lat („od kilkunastu lat”), nie jest to pojedynczy incydent, tylko długotrwała, powtarzająca się kampania.
2. Nękanie — pomawianie, publikowanie atakujących treści, obsesyjne śledzenie Twoich aktywności (nawet niewinnego posta ze Star Wars), ignorowanie blokad i sądowych przeprosin.
3. Skutek — wzbudzenie u Ciebie uzasadnionego poczucia zagrożenia („po ludzku boję się, że kiedyś zrobi mi naprawdę fizycznie krzywdę”, „boję się jako kobieta”). To nie jest subiektywne „czuję się źle”, tylko obiektywnie uzasadnione obawy, zwłaszcza po wcześniejszych groźbach typu „skończysz na szafocie” i braku reakcji na wyrok sądowy.
4. Naruszenie prywatności — wchodzenie w Twoje życie prywatne, komentowanie nawet prywatnych postów, wykorzystywanie tego do dalszych ataków.
Dodatkowo:
– Już raz był wyrok sądowy z przeprosinami — to bardzo mocno wzmacnia sprawę, bo pokazuje, że sprawca zna konsekwencje, a mimo to kontynuuje.
– Eskalacja i groźba przemocy fizycznej — to klasyczny element stalkingu, który sądy traktują szczególnie poważnie.
Czy to tylko „hejt” czy już stalking?
Sam hejt czy pojedyncze pomówienia to często art. 212 k.k. (zniesławienie) lub 216 k.k. (znieważenie) — ścigane z oskarżenia prywatnego.
Ale gdy jedno zachowanie łączy się w długotrwałą, obsesyjną kampanię, która powoduje realny lęk i poczucie zagrożenia — przekracza granicę i staje się stalkingiem (cyberstalkingiem).
Polskie sądy i policja coraz częściej uznają nękanie w internecie (komentarze, memy, obsesyjne monitorowanie profilu, wykorzystywanie polityczne) za realizację znamion art. 190a k.k.
Co możesz zrobić?
1. Zgłoś na policję — złóż wniosek o ściganie przestępstwa z art. 190a § 1 k.k. (ściganie odbywa się na wniosek pokrzywdzonego).
2. Zbierz dowody:
– zrzuty ekranu wszystkich ataków (nawet starszych),
– poprzedni wyrok sądowy z przeprosinami,
– screeny z profilu sprawcy pokazujące wsparcie polityczne (może być przydatne do pokazania motywu),
– opis chronologii (od ilu lat, ile incydentów).
3. Rozważ wniosek o zakaz kontaktowania się i zbliżania jako środek zapobiegawczy.
4. Jeśli czujesz realne zagrożenie — możesz też zgłosić groźbę karalną (art. 190 k.k.), jeśli były konkretne groźby.
Wielu prawników specjalizujących się w stalkingu potwierdza, że długoletnie, obsesyjne nękanie osoby publicznej (szczególnie kobiety) w mediach społecznościowych, połączone z ignorowaniem decyzji sądu i wzbudzaniem lęku przed przemocą fizyczną, to typowy stalking.
Dzisiaj (12.04) pojawiło się oświadczenie Pana Tomasza, który ujawnia się sam (w ten sposób) jako ów hejter, z którym musi się zmagać (chcąc nie chcąc) Dorota Pawnuk – burmistrz Strzelina.
📢 OŚWIADCZENIE:

„JAWNOŚĆ TO NIE NĘKANIE, A KRYTYKA TO NIE PRZEMOC.
W związku z ostatnim wpisem Pani Burmistrz Doroty Pawnuk, który uderza w moje dobre imię, oraz wizerunek radnej Rady Miejskiej Aga Ruszek, czuję się w obowiązku przedstawić fakty, o których Pani Burmistrz celowo milczy, budując narrację opartą na strachu i manipulacji.
1️⃣ Ponad 12 lat walki o jawną Gminę Strzelin z informacją publiczną.
Moja aktywność w gminie Strzelin nie jest „obsesją”, lecz konsekwentną działalnością obywatelską, którą prowadzę od 2011 roku. Od sierpnia 2014 roku regularnie korzystam z konstytucyjnego prawa do informacji publicznej. Pytanie o wydatkowanie naszych wspólnych pieniędzy to fundament demokracji. Nazywanie kontroli społecznej „nękaniem” jest niebezpieczną próbą uciszenia mieszkańców i odwrócenia uwagi od meritum moich pytań.
2️⃣ Manipulacja sprawą „Ludwika XVI”
Pani Burmistrz powołuje się na sprawę sądową, która miała swój finał równo rok temu. Którą zakończyłem ugodą w geście dobrej woli, rezygnując z wniosku o ukaranie za tzw. SLAPP (zastraszanie krytyka procesami).
Moja metafora o Ludwiku XVI dotyczyła historycznych skutków braku transparentności finansowej, a nie groźby fizycznej.
Co symptomatyczne, Pani Burmistrz w toku sprawy pomyliła postacie historyczne, żądając przeprosin nie tego Ludwika, o którym pisałem. To pokazuje, że od początku chodziło o polityczny spektakl, a nie o realne poczucie zagrożenia.
3️⃣ Gdzie jest prawdziwa mowa nienawiści?
Pani Burmistrz twierdzi, że boi się hejtu, a jednocześnie pod jej postem widnieją komentarze:
❌ nazywające radną „chwastem”,
❌ sugerujące, że „pora zaatakować”.
Pani Burmistrz, jako administrator profilu, nie usuwa tych wpisów. Daje tym samym ciche przyzwolenie na nagonkę i lincz na mieszkańcu oraz radnej. To jest realne podżeganie do nienawiści, które odbywa się przy pełnej akceptacji urzędującej Burmistrz.
4️⃣ Historia zatacza koło – Metody uciszania
To, co obserwujemy dzisiaj, to nie jest nowa strategia. Dokładnie ten sam schemat – publiczne piętnowanie i próby uciszania osób o innym zdaniu – widzieliśmy już 10 lat temu wobec radnego Juliana Kaczmarka.
Metody Pani Burmistrz się nie zmieniają – zmieniają się tylko nazwiska na celowniku. Wtedy był to radny Kaczmarek, dziś jestem to ja i radna, która ma odwagę rozmawiać z mieszkańcami. Atakowanie radnej za „wsparcie” dla krytycznego obywatela to próba izolacji radnych od ich wyborców.
Podsumowanie
Nie pozwolę się zastraszyć próbami robienia ze mnie „niebezpiecznego człowieka” tylko dlatego, że od 12 lat patrzę władzy na ręce. Prawdziwym zagrożeniem, nie jest mieszkaniec z wnioskiem o informację publiczną, ale władza, która na merytoryczną krytykę odpowiada publicznym linczem, manipulacją i przyzwoleniem na agresję w komentarzach.
Zawsze będę stał po stronie jawności i transparentności życia publicznego w Strzelinie.
Drogie, Drodzy
Dziękuję Wam za każdy gest.” – napisał Tomasz Mondrzejewski a od oświadczenia opublikował swój wizerunek

Dziś (12.04) pojawiła się odpowiedź Burmistrz Strzelina Doroty Pawnuk w sprawie powyższego oświadczenia Tomasza Mondrzejewskiego – mieszkańca Gminy Strzelin

Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy🖊️
Nie chcę, żeby wyglądało to jak walka na oświadczenia. Jest wiele innych ważnych spraw, na których chcę się skupić, dlatego tym wpisem chcę skończyć temat związany z wieloletnim nękaniem przez Pana Tomasza gminy, którą mam zaszczyt kierować oraz mnie samej.
Zdaję sobie sprawę z tego, że moja działalność nie każdemu może się podobać, a przez czas sprawowania przeze mnie tej ważnej funkcji pojawili się wrogowie, których dotąd nie miałam. Także wśród osób które zawsze wspierałam i którym ufałam, mimo, że czas pokazał, że na to zaufanie nie zasłużyli.😒
Nie każdemu mogłam też pomóc tak jak tego oczekiwał. I nigdy nie było w tym złej woli ale obiektywne ograniczenia.
Z natury jestem osobą, która szybko zapomina to, co złe i szybko wybacza. Tak, serce mam miękkie❤
Dlatego w czasie zawierania ugody sądowej z Panem Tomaszem Modrzejewskim, zgodziłam się tylko na sądowe przeprosiny. ⚖️Niestety, ta przegrana tylko go nakręciła do dalszych ataków. Dlatego przygotowany jest już kolejny pozew.
✅I nie, nie jest to próba zamknięcia ust krytyce.
✅Jest to wykorzystywanie narządzi, jakie daje prawo do obrony dobrego imienia gminy Strzelin i osób nią zarządzających.
✅Bo to dobre imię zostało wielokrotnie naruszone przez osobę, która inspirowana politycznie ( co z łatwo można udowodnić) manipuluje, kreuje urojone zarzuty i bezpodstawnie oskarża❗️.
✅ Jako prawnik i samorządowiec przestrzegam przepisów prawa a wielokrotnie byłam pomawiana o jego łamanie❗️
✅ Jako burmistrz, od początku angażuję się w swoją pracę, rozwijając gminę, dbając i rozbudowując infrastrukturę oraz pozyskując aktywnie środki zewnętrzne ( w tym momencie też jako szefowa IIT także dla innych gmin i powiatu).
✅Nie unikam trudnych spotkań i rozmów
✅Mój numer telefonu jest publicznie dostępny.
✅Jestem aktywna na portalu społecznościowym informując Państwa praktycznie o wszystkim co się dzieje w gminie.
✅ Odpowiadam za urząd i jednostki podległe. W sumie, razem ze szkołami i przedszkolem jest to ok. 900 osób❗️ Według teorii Pana Tomasza, błędy, niewłaściwe zachowanie każdej z tych osób jest moją odpowiedzialnością.⁉️ Oczywiście tych, którzy Pana Tomka nie wspierają. Więcej, jestem oskarżana o brak działań, za które ta naprawę odpowiada tak publicznie wychwalana przez Pana Tomasza Pani Starosta🫣
➡️W gminie dzieje się wiele bardzo dobrych rzeczy, trwają ważne inwestycje, rosną nam dochody.
➡️Nie chodzi o to, żeby nas chwalić. Jednak przekaz płynący od kilku sfrustrowanych osób na zewnątrz jest taki, ze w gminie Strzelin mają miejsce tylko przekręty i łamanie prawa.
Na to mojej zgody nie będzie i wykorzystam narzędzia, jakie daje prawo, żeby bronić dobrego imienia naszej samorządowej wspólnoty❗️
NADPRZECIĘTNA JAWNOŚĆ I TRANSPARENTNOŚĆ
🔎Zarzut braku jawności jest też nietrafiony. Klika przykładów:
✅Nie mamy obowiązku publikowania protokołów kontroli na BIP, a robimy to. Tak było w przypadku kontroli wewnętrznej, wykonanej przez PRACOWNIKA URZĘDU na MOJE zlecenie. Przecież, gdybym chciała sprawę „zamieść pod dywan”, to nie zlecałabym żadnej kontroli Szkoły numer 4 ❓
✅ Ta transparentność jest już tak rygorystycznie przestrzegana w jednostkach podległych gminie, że protokół kontroli ZUS został opublikowany przez pracownika ZOG w sposób ujawniający numery PESEL pracowników. Nie było obowiązku publikacji protokołu. Po wykryciu sprawy, zostało to niezwłocznie zgłoszone do właściwego organu, który jest uprawniony do wyciągania konsekwencji wobec winnych. Dalsze podgrzewanie tego tematu odbieram jako atak polityczny.
SPRAWA RADNEJ❓
W swoim wpisie nie wymieniłam z imienia i nazwiska Pani Radnej, która ściśle z Panem Tomkiem współpracuje. To Ona sama w na swoim profilu niejako przyznała o kogo chodzi. Absolutnie nie posuwam się do atakowania Radnych, ale mam prawo stwierdzić fakt na podstawie doświadczeń i obserwacji. A fakty są niezaprzeczalne. Nie ujawnię treści naszej ostatniej rozmowy po koncercie w Gęsińcu. Ale jestem zaskoczona, że Agnieszka jej nie pamięta. Wciąż wierzyłam w szczerość i dobre intencje. Trudno dopuścić do siebie myśl, jak daleko w fałszu można się posunąć. 🥲
Pani Radna zapewnia, że zawsze będzie dbała o interesy mieszkańców Gęsińca❓ To dlaczego nie poparła budżetu gminy, w którym znalazły się remonty dróg w Gęsińcu ulic Jaworowej i Jagodowej, a także odwodnienie Pogodnej i Sosnowej⁉️
MOJE OBAWY❓
Tak, mam prawo się bać o swoje bezpieczeństwo, bo mam wrażenie że Pan Tomasz znalazł sposób na życie w nękaniu, pomawianiu i poniżaniu mnie ( ostatnio za pomocą sztucznej inteligencji). I przekracza kolejne granice. Być może czuje misje. Tylko odpowiedzcie sobie Państwo na pytanie- dlaczego ta misja jest wspierana przez osoby, z którymi politycznie i służbowo a często też już prywatnie jest ze mną nie po drodze ❓
źródło: https://www.facebook.com/share/p/18Cis4hpH4/?mibextid=wwXIfr

Radio Gromnik to niezależne radio internetowe, które z ogromnym powodzeniem działa w powiecie strzelińskim, oławskim, kłodzkim i ząbkowickim. Nie brakuje także wieści z innych regionów Dolnego Śląska.
Naszą misją jest dostarczanie słuchaczom najświeższych informacji oraz ciekawych audycji, które przybliżają życie lokalnej społeczności. Współpracujemy z wieloma artystami, pasjonatami i osobami, które mają ciekawe historie do opowiedzenia. Dzięki temu nasza oferta jest różnorodna i interesująca dla każdego. Pobierz darmową aplikację Patronite Audio lub Radio Expert na Google Play i App Store. Jesteśmy dostępni na stronie Radio Garden. Radio Garden to internetowa aplikacja, która pozwoli wam sprawdzić czego słucha się na świecie. Dzięki niej możecie posłuchać lokalnych rozgłośni z przeróżnych stron świata – do wyboru do koloru.
Reklama lokalna? Nie ma problemu! Nasz adres znajdziesz na naszej stronie internetowej.
Jesteśmy partnerem usługi AudioXi – https://audioxi.pl
Przydatne linki: Gdzie nas słuchać?
https://onlineradio.pl/Radio%20Gromnik/
https://radio.garden/listen/radio-gromnik/4BcgIrCD
https://patronite.pl/patrocast/podcasts/8d0cc455-d0c1-42b6-a24d-3cc37857a68f/details
https://www.radioexpert.net/radio-gromnik-online-radio-kaczowice/
Słuchaj Radio Gromnik na swoim Androidzie 🙂
https://crystalmissions.com/app/gp/plradio?radio=Radio%20Gromnik
radiogromnik.pl
